Teksty na każdy temat (Reklama: nawigacja gps navigon ,Płytki Łazienkowe, Glazura )
Pomimo następnego zbrojnego nacierającego od tyłu, Elryk podskoczył i wyrwał z rąk pokonanego szablę i sztylet. Od razu przypomniał sobie całą swą sztukę walki, którą posiadł na długo przedtem, nim stał się właścicielem Zwiastuna Burzy. Nauczył się wówczas posługiwać mieczem, nożem, łukiem i lancą, nie potrzebował teraz zatem magicznego oręża, by szybko uporać się z drugim Czarownikiem, potem z trzecim. Krzyknął do Oone, by zaopatrzyła się w broń, przeskakiwał od skały do skały, za każdym razem dopadając kolejnego wroga. Wojownicy stracili pewność siebie, poruszali się jeszcze bardziej niezgrabnie, ale nie uciekali. Oone dołączyła do niego wykazując się równie wysokim kunsztem walki jak Elryk. Podziwiał finezję jej techniki, pewność, z jaką przechodziła z obrony do wypadu i celność, za sprawą której była równie skuteczna i oszczędna w ruchach jak kot, który wdarł się do szczurzego gniazda. Elryk znalazł chwilę, by uśmiechnąć się do niej przez ramię. Świetnie władasz ostrzem, pani, szczególnie jak na kogoś, kto nie tak dawno dowodził wyższości oręża słów nad orężem stalowym!

(Reklama: klawiatury apple sklep )
