Teksty na każdy temat (Reklama: Drzwi przesuwne ,Opony zimowe )
Później, gdy Elryk pomagał jej przejść po naturalnym moście rozpiętym ponad rzeką toczącą jakąś matową, brunatną substancję, Oone jednak się odezwała. To nie jest dla mnie zwyczajna wyprawa, książę Elryku. Właśnie dlatego potrzebuję twojego towarzystwa. Lekko zdumiony, że Oone powiedziała coś, co oboje dobrze wiedzieli, Elryk nie odpowiedział. Gdy niedługo potem zaatakowały ich kobiety z twarzami na podobieństwo ryjów, wszystkie uzbrojone w sieci i piki, utorowanie sobie drogi i odpędzenie napastniczek nie zabrało wiele czasu. Równie niewielką przeszkodą były wilkopodobne stworzenia, które skakały na tylnych łapach i wyciągały ku nim ptasie szpony. Wybuchnęli nawet śmiechem, gdy przyszło im przedzierać się przez sforę szczerzących kły bestii przypominających konie wielkości psów, zdolnych nawet wypowiedzieć kilka słów w ludzkim języku, tyle że zupełnie bez sensu. W końcu dotarli do granic Paranoru. Ponad nimi górowały dwie gigantyczne wieże wyciosane w żywej skale z wieloma małymi balkonami, oknami, tarasami i blankami, całość zaś wyłożona była starą kością słoniową i pnącymi krzakami jeżyn rodzącymi jasnożółte owoce.

(Reklama: antena cb president )
